29 stycznia 2016

Catrice Paleta Cieni do Powiek 080 Yellow Submagreen

 

Hej Kochane :)

Przed Wami dość zaległa recenzja paletki cieni Catrice. Zawsze wpadało mi coś nowego ciekawszego do opisania i paletka przesuwała się w kolejce na dalsze miejsce. Nie wiem, czy jeszcze można ją dostać stacjonarnie, ale sprawdziłam i jest dostępna na pewno w internetowych sklepach, więc zamieszczam taki wpis ze sporym poślizgiem, bo sama często szukam swatchy różnych cieni, więc mam nadzieję, że i moje się komuś przydadzą.


Bardzo podoba mi się opakowanie paletki. Plastik jest solidny i ciężki. Takie uczucie ciężkości opakowań zawsze kojarzy mi się z droższymi produktami, też tak macie? Przezroczyste wieczko jest bardzo wygodnym rozwiązaniem w przypadku posiadania kilku tych samych paletek, ale też ładnie się prezentuje. Chyba już się trochę znudziłam czernią moich ukochanych Sleekowych paletek.

Otwiera się łatwo bez łamania paznokci ale też nie sprawia wrażenia, że zaraz się rozpadnie, co czasem się zdarza przy tańszych cieniach. ;)

Wersja Yellow Submagreene zawiera zgodnie z nazwą żółto zielonkawe odcienie. Jest tu jeden perłowo żółty kolor, zdecydowanie nie jest to złoto, tylko taka słoneczna żółć. Poniżej żółtego mamy szarość z mnóstwem złotych drobinek, które są całkiem spore i można by je nazwać drobniejszym brokatem. Cień wygląda dość ciekawie i wbrew pozorom nie tandetnie, szara baza jest dość słabo napimentowana, więc przy nakładaniu na sucho widać prawie wyłącznie drobinki, co może być fajnym akcentem w wieczorowym makijażu. Mniejszym prostokątem, tak jak żółty, jest bardzo ciemny brunatny kolor o satynowym wykończeniu, zwyklaczek, ale chyba mój ulubieniec z tej paletki. Na koniec zostawiłam drugi duży prostokąt, w kolorze starego złota, gdy nakładamy go na mokro, albo burym, gdy próbujemy zwyczajnie nałożyć na sucho i rozblendować. 

 W słońcu


W cieniu
 

Ogólnie współpraca z tymi cieniami nie jest łatwa. Kolory nakładane na mokro, albo tylko maźnięte palcem, są nasycone i różnią się od siebie. Nakładane pędzlem, zwłaszcza dwa ostatnie kolory, wyglądają prawie identycznie. Można się napracować i wykonać makijaż 4 kolorami, wszystkimi z tej paletki, a efekt będzie taki jakbyśmy użyły dwóch cieni. Paletka nada się jako dodatek do innych kolorów, albo do zrobienia prostego makijażu, zabawa z wszystkimi kolorami z niej naraz to jednak tylko strata czasu. Jednak jeśli ktoś szuka takich właśnie cieplejszych dziennych odcieni, ale niekoniecznie typowych brązów, to może być z niej zadowolony. Ja chyba nie będę jej zbyt często używała.

 Lubicie cienie tej marki?

27 komentarzy:

  1. Mam tę paletkę w innych odcieniach, beże, złoto i brąz, i w sumie to ją lubię, ale jakoś rzadko sięgam. Faktycznie trzeba się napracować, żeby kolory były widoczne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też miałam podobne wrażenia i przypuszczenia o używaniu tej paletki, odkąd zobaczyłam ją w sklepie. Dobrze wiedzieć, że jest tak w rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń
  3. kolorki nawet ładne, ale jakos za bardzo mnie nie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie podobają mi się kolory tej paletki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. kolory całkiem ładne, ale ja jednak wolę naturalne brązy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa paletka, szczególnie spodobał mi się ten brąz

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jakos nie przepadam za cieniami tej firmy. Za to uwielbiam Camuflage z Catrice i Set do brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z catrice to ja tylko bronzery lubię nic innego;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładna chociaż ten żółty mi do niej trochę nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam cieni tej marki, ale raczej na tę paletkę się nie skuszę, jakoś nie przekonuje mnie do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam te paletki w 2 innych kolostykach! I jestem zadowolona! :)
    Ale jeśli chodzi o tą paletkę to do mnie nie przemawia :(.

    OdpowiedzUsuń
  12. mnie się tylko dwa po środku kolorki podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Polecę siostrze. Sama cieni nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wolę od nich pojedyńcze cienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo spodobały mi się kolory z tej paletki, mimo że sama nie używam cieni na co dzień - najpierw musiałabym się nauczyć, jak malować się nimi tak, by nie wyglądać, jakby się miało podbite oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten złoty w opakowaniu wyglada jak żółty a na ręce złoto :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe połączenie kolorów, czekam na makijaż z wykorzystaniem tej paletki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie ostatnio bardziej kuszą maty :)

    OdpowiedzUsuń
  19. szkoda, że taka słaba ta paletka...

    OdpowiedzUsuń
  20. Taką samą paletę cieni dostałam w prezencie, ale jakoś nie przypadła mi do gustu. Siedzi w szufladzie i wyciągam ją tylko wtedy jak Ciocia przyjeżdża ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. szkoda bo tak mi się podobała ta paletka

    OdpowiedzUsuń

link

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin

Google+ Followers