5 sierpnia 2018

Vis Plantis Olejek różany + olejek macademia

 
 
Hej Dziewczyny :)

Dziś recenzja z odrobina ochładzających zdjęć. :D Olejek miałam już od dawna, potem przej jakiś czas nie mogłam się zabrać do recenzji, ale ponieważ jest wart polecenia, to nie chcę go pominąć.




Skład:
Macadamia Ternifolia Seed Oil, Rosa Moschata Seed Oil Parfum, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl palmitate, ascorbic acid(vitamin C), Citric Acid, Citronellol, Geraniol 

Nie jest to czysty olejek bez dodatków. Przyjemnie pachnie, chociaż zapach bardziej niż z różą kojarzy mi się z geranium. 



Opakowanie z pompką jest bardzo wygodne, chociaż w przypadku olejów lepiej sprawdzają się nie przepuszczające światła buteleczki. Tutaj mamy w składzie witaminę c, więc możemy lepiej obserwować, czy kosmetyk nie zmienił koloru, bo przypominam zwłaszcza w przypadku kosmetyków z witaminą C w przypadku utlenienia się jej nie tylko nie działa pozytywnienie na skórę, ale wręcz szkodzi, więc warto uważnie obserwować kosmetyki z jej dodatkiem.

Olejek stosowałam do twarzy, zazwyczaj nakładałam go na krem lub na serum. Bardzo dobrze natłuszcza skórę i zwiększa nawilżające właściwości kosmetyków stosowanych pod niego. Nie zauważyłam, żeby zanieczyszczał skórę ,czy powodował powstawanie niedoskonałości. Przyspiesza regenerację podrażnionej skóry. Czasami używałam go też na suche skórki przy paznokciach i świetnie je natłuszcza. Na opakowaniu nie mamy informacji o potrzebie przechowywania w lodówce, co też jest dla mnie plusem, bo większość naturalnych olei należy tam przechowywać, co nie jest dla mnie zbyt wygodnym rozwiązaniem. Wolę ciut „chemii” w produkcie i większy komfort używania. Nie wiem, czy go kupię ponownie, bo jest wiele tego typu produktów na rynku, ale zużyłam go do końca z przyjemnością.

Znacie ten olejek, albo inne tej marki?

20 komentarzy:

  1. Fajnie, że tak dobrze natłuszcza skórę. Chętnie się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam ani olejku, ani marki. Chętnie wypróbuję, skoro nawilża, a nie zanieczyszcza skóry.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego produktu, a generalnie z Via Plantis mam obecnie pierwszy krem do twarzy, ale lezy grzecznie i czeka na swoją kolej

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że fajny, tylko szkoda, że taki maluch :P

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam innej firmy, zapach boski:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię różane rzeczy, fajnie uspokajają skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I never heard about this brand, but I'm very curious now!

    https://elenabienvenido.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię olejki za ich wszechstronne wykorzystanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja swoją przygodę z olejkami dopiero zaczynam. Póki co nabyłam olejek pichtowy (jak dla mnie najlepsze lekarstwo na niedoskonałości mojej cery, dezynfekuje i dosłownie ratuje, gdy tylko się coś zaczyna pojawiać) oraz olejek z pestek moreli do włosów Alterra (moje włosy wyglądają po nim jak po serum Biosilka, względem którego skład tego olejku to niebo a ziemia!), ale już się w nich zakochuję. Ten zapowiada się interesująco:)
    Pozdrawiam!
    Tov z Outfitowni

    OdpowiedzUsuń
  10. Akurat nie przepadamy za zapachem róży :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakj jest róża to już lubię ;p

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam o tej marce, jedyny olejek którego używałam do tej pory to rycynowy do rzęs i brwi oraz zwykły olej kokosowy do włosów! MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  13. Też testowalam ten olejek, jest po prostu okej. Ani nie rozczarowuje, ani nie robi szału.

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię różane kosmetyki, ale tego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam ani tej marki, ani tego olejku, ale brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trochę maluszek jezeli chodzi o pojemność, ale chyba warto mu dać szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Brzmi ciekawie i może działać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Co jakiś czas skuszę się na powrót do tego produktu, ale niezbyt często. Najbardziej pomaga mi na moje dłonie (w chłodniejsze pory roku). Gdy pracuję przy wodzie i detergentach, skóra na dłoniach tak się przesusza, że pęka i robią się rany. Ten olejek pomaga, ale na twarz go stosowałam kilka razy. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze niczego z Vis Plantis nie miałam, a o tym olejku czytam po raz pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń

link

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin

Google+ Followers