1 września 2019

Wibo eyebrow pomade pomada do brwi




Hej Dziewczyny :)

Dużo dobrego słyszałam i czytałam o pomadach do brwi, ja jednak jakoś zawsze wolałam cienie i kredki, bo obawiałam się, że pomada da zbyt intensywny i sztuczny efekt. Dlatego nie chciałam „inwestować” w jakiś droższy produkt tego typu, nawet najbardziej zachwalany. Dlatego na moją pierwszą pomadę skusiłam się dopiero, gdy pomada marki Wibo została bardzo entuzjastycznie przyjeta, przez testujące ją dziewczyny. 24zł to cena regularna tego kosmetyku, oczywiście zdarzają się większe i mniejsze promocje. Ostatecznie skusiłam się trochę w ciemno, bo przez internet, na odcień dark brown, bo wydawał mi się dość chłodnym brązem.

Pomada wygląda elegancko i nie odbiega opakowaniem od droższych odpowiedników. Gramatura produktu jest ogromna, jak na ilość stosowaną naraz, a znaczek otwartego słoiczka na opakowaniu nakazuje zużyć produkt w ciągu 6 miesięcy od otwarcia. Jednak przy takiej cenie nie stanowi problemu nie zużycie produktu do końca dla naszego portfela. Jednak to nieekologiczne, żeby wyrzucać wytworzony już i zakupiony produkt., skoro coś już jest, to lepiej to wykorzystać i zużyć, niż zaśmiecać środowisko.




Do pomady mamy w komplecie spiralkę z pędzelkiem, spiralka spełnia swoją rolę, pędzelek wymagał przycięcia, bo był nierówny. Mi źle pracuje się z takimi krótkimi rączkami, ale da się tym zrobić brwi, więc to po protu kwestia przyzwyczajenia. Całość otrzymujemy zapakowaną w kartonik




Pomada ma odpowiednią konsystencję, nie jest zbyt twarda, ani zbyt woskowa. Zaskoczyła mnie niesamowita trwałość, wprawdzie słyszałam, że produkt jest dobry, ale nie sadziłam, że aż tak. Rysunek brwi utrzymuje się w niezmienionym stanie, aż do demakijażu.


Odcień Dark Brown, jest ciemnym brązem, dość neutralnym pod względem temperatury. Nie jest ani rudawy, ani bardzo chłodny.



Pomada daje, chyba typowy dla pomad, dość intensywny i wyraźny efekt. Będzie dobra dla fanek instagramowych brwi. Fajnie się nią maluje pojedyncze włoski dla bardzo naturalnego efektu, ale oczywiście wymaga to więcej czasu.



Jaką metodę podkreślania brwi Wy preferujecie?

18 komentarzy:

  1. Fajny efekt daje, zresztą ja ogólnie lubię produkty do brwi Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie podkreślam sobie brwi, ale ta pomada to hit wielu osób :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę koniecznie sobie kupić tę pomadę.

    OdpowiedzUsuń
  4. I really like this pomade the effect is very natural and pretty
    xx

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam jedną pomadę z loreal. Jako że mam dość gęste brwi to pomada bywa dla mnie za ciężka. Wystarczają mi żele koloryzujące :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam pomadę L'oreal, ale na ogół wolę kredki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zanim zamówiłam swoją pierwszą pomade,miałam bardzo podobne uczucia do Twoich ,ale niepotrzebnie,na szczęście ☺
    Aktualnie używam na przemian cieni (Catrice ) ,pomady (Paese ) ,kombinuje też trochę z żelem (Ingrid )
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam tę pomadę w nieco innym odcieniu. Teraz trochę podeschła ale bardzo ją lubię.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam ją, na początku nie umiałam się do niej przyzwyczaić, później, gdy już się lepiej ze sobą zapoznałyśmy, to efekt był bardzo zadowalający. Pod koniec opakowania jednak pomada stała się kiepska w obsłudze, stąd też pozbyłam się jej wcześniej, zanim dobiła dna.

    OdpowiedzUsuń
  10. I just knew about this pomade, sound a great product.
    Happy Sunday!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja z natury mam ciemne brwi, więc ich nie podkreślam, ale bardzo ciekawy produkt. 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Raz w życiu próbowałam pomady i czułam się jakby na brwiach siedziały mi ślimaki :P Od tego czasu trzymam się zwyczajnych cieni do powiek, które sprawdzają się zaskakująco dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wonderful review dear, thanks for sharing, xo

    OdpowiedzUsuń
  14. Ze wzgledu na glosnosc o tej pomadzie mam w planach ja zakupic i samej sie przekonac czy bedzie moiim hitem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Używam pomady do brwi z Avon, ale zanim zaczęłam też miałam takie obawy jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie używam takich malowidel

    OdpowiedzUsuń

link

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin