16 października 2019

Nacomi Jogurt do ciała o zapachu słonego karmelu






Hej Dziewczyny :)

Ostatnio zużyłam kosmetyk, o którym jeszcze nie pisałam, a zdecydowanie muszę, to nadrobić, bo ostatnio nie miałam szczęścia do kosmetycznych wyborów, a Nacomi Jogurt do ciała mam nadzieję, że przerwał ten mój pech, to bo okazał się wspaniałym produktem. Ogólnie lubię markę Nacomi, wszystkie produkty, które z niej używałam sprawdziły się u mnie bardzo dobrze, więc stała się już moim pewniakiem. Co w niej bardzo lubię, to to, że nie tylko ma bardzo dobre, naturalne składy, ale też większość jej kosmetyków ma bardzo piękne mega intensywne zapachy. Ja lubię takie pachnące produkty do ciała, bo uprzyjemniają mi pielęgnację i sprawiają, że aż chce się ich używać. Tak, jak w przypadku kremu do twarzy nie potrzebuję dodatkowej motywacji, żeby go używać, tak np. smarowidło do ciała lubię mieć przyjemnie pachnące, żeby chciało mi się po nie sięgnąć po prysznicu, nawet jak już jestem zmęczona i marzę tylko o pójściu do łóżka.



Kosmetyk ma konsystencję zgodną z nazwą to po prostu rzadki jogurt (chociaż jakby się nazywał balsamem, to też by się zgadzało ;)) Jest jasnożółtawy i obłędnie pachnie. Nie wiem, czy do końca słonym karmelem, ja bym powiedziała, że raczej takim w 100%słodkim karmelem jeszcze z dodatkiem wanilii. Zapach jest mega jadalny, intensywny tak bardzo, że pachnie nim nie tylko nasze ciało, ale i ubranie, czy pościel. Uwielbiam takie intensywne zapachy, jednak miejsce to na uwadze, że jest mocny, bo musi się spodobać, inaczej nie wyobrażam sobie używania. Jeśli jednak jesteście fankami słodkich zapachów w kosmetykach, to na pewno Wasze serca skradnie tak mocno jak i moje.






Opakowanie jest wygodne w używaniu produktu, możemy nabrać palcami dowolną ilość i zużyć kosmetyk do ostatniej kropelki. Przestrzegam jednak przed zapakowaniem go do walizki i radzę nawet ostrożnie nieść ze sklepu. Swój jogurt kupiłam w Hebe i w sklepie dużo z nich było z zaciekami, ktoś się pewnie do nich dobierał, a trzeba bardzo uważać z zakręcaniem, bo może się wylać. Dlatego do walizki koniecznie trzeba przelać do innego słoiczka, żeby nie kusić losu. Do używania w domu takie opakowanie jest idealne i naprawdę je polubiłam. Nie marnuje się tyle, ile w przypadku tubki czy butelki balsamu, bo możemy ściągnąć resztę ze ścianek, a też możemy wykorzystać pusty słoiczek na jakieś drobiazgi po zużyciu produktu.


Skład kosmetyku jest bardzo przyjemny, ma mnóstwo naturalnych i dobrych dla naszej skóry składników. Zapach jest już w połowie składu, ale jest tak nieziemski, że warto i dobrze, że go jest tyle :D


Kosmetyk wchłania się mega szybko, bez żadnego mazania się po skórze, czy bielenia. Ostatnio miałam pecha i trafiłam na dwa produkty naturalne z ładnymi składami, które właśnie mazały się po skórze i nie chciały wchłonąć, pomimo że były dość lekkie. Tutaj to nie występuje. Nie trzeba niczego długo wmasowywać, czy wsmarowywać. Po prostu nakładamy produkt, a on magicznie znika. :) Używałam go też czasami do mieszania z samoopalaczem i bezpośrednio przed nałożeniem samoopalacza i bardzo dobrze z nim współpracował, nie było żadnych smug ani zacieków.

Mam suchą skórę i bardzo dobrze jogurt Nacomi radził sobie z jej pielęgnacją. Regularnie używany sprawiał, że była wyraźnie nawilżona. Mam skórę skłonną do zapychania na dekolcie i ogólnie na całym rejonie klatki piersiowej ;) Nie mogę używać wielu produktów na te okolice, bo łatwo robią mi się malutkie krostki. Jogurt Nacomi stosowałam na całe ciało, bez pomijania i nie powodował powstawania niedoskonałości i nie zapychał skóry nawet na skłonnych do tego rejonach.






Polecam ten produkt bardzo, dawno nie używałam kosmetyku, z którego byłabym tak praktycznie w 100% zadowolona. Jestem ciekawa, czy go miałyście i też tak świetnie się Wam spisał?
Teraz używam masła Nacomi borówkowego, bo nie chciałam znudzić się tym zapachem i po jednym użyć następne, ale na pewno jeszcze kupię jogurt.


Pozdrawiam :)

41 komentarzy:

  1. O rany, ten zapach musi być boski, uwielbiam wszystko, co karmelowe i słodkie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie muszę go mieć. Szkoda tylko, że nie jest jadalny. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. kompletnie tego nie znam ale zainteresowało mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Loved this post 😊 thanks for your sharing 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro polecasz to warto się skusić. Chętnie wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. O lubię takie kosmetyki choć czasami zapominam je użyć ale jak pięknie pachną to na pewno nie zapomnę;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że wiele osób pokocha taki kosmetyk już za sam zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda bardzo apetycznie, taki do zjedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jogurt do ciała? :D Brzmi ekstra, chociaż naprawde nie wiem czy chciałabym pachnieć jedzeniem - jeszcze zaczęłabym się sama podgryzać :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapach musi być cudowny! Chętnie go wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie słodkie zapachy do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. MI tak średnio podeszły te jogurty

    OdpowiedzUsuń
  13. Może kiedyś wypróbuję. Ale jakiś bardziej neutralny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę go wypróbować bo zapach mnie mega zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z tej marki jeszcze nic nie miałam, ale z chęcią przetestowałabym ten produkt. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten zapach musi być powalający :)

    OdpowiedzUsuń
  17. It looks so nice, I'd like to try it!

    OdpowiedzUsuń
  18. Tego produktu nie miałam bardzo ciekawy produkt z opisu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Chętnie wypróbuje. Lubię kosmetyki o ciekawych zapachach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tego produktu nigdy nie miałam ale markę Nacomi znam i bardzo lubie. Miałam tej marki peeling i masło do ciała i byłam mega zadowolona. Z pewnościa bede testować ich kolejne produkty jak tylko wykończę moje zapasy

    OdpowiedzUsuń
  21. Kupilabym ale boję się że go zjem -żartowałam, muszę go kupić bo jestem megaciekawa tego zapachu 😀
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  22. słyszałam już o tej marce ale nie miałam jeszcze okazji przetestować jej kosmetyków :) koniecznie muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kosmetyki tej firmy pięknie pachną. Tego jeszcze nie miałam, ale markę znam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam tego produktu, ale tak mnie do niego zachęciłaś, że muszę koniecznie go nabyć.

    OdpowiedzUsuń
  25. It looks like an interesting product! The scent will be excellent.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ojej zupełnie nie znam tego kosmetyku, ale wygląda bardzo kusząco i obiecująco :) Konsystencja ciekawa, a sam zapach musi być obłędny! Na pewno go wypróbuję :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak jest inny zapach to byłabym skłonna się skusić. Ten na pewno byłby dla mnie za słodki ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. produkty Nacomi mają tak cudowne zapachy że chce się je jeść:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Większość kosmetyków Nacomi, które miałam, pozostawiły po sobie dobre wrażenie. Jogurtów do ciała jeszcze nie próbowałam, ale może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja uwielbiam produkty do ciała Nacomi! Są świetne!

    OdpowiedzUsuń

link

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin