28 listopada 2012

Różności samorobione :)

Hej.
Wczoraj zrobiłam sobie dzień małego chemika;) i przygotowałam dla siebie kilka kosmetyków. Niektóre używałam wcześniej i recenzje są na blogu, niektóre są nowe i wkrótce je zrecenzuję i wrzucę przepisy :)



Zrobiłam sobie:
2 wcierki do włosów z liposomami
serum z ekstraktem z granatu
serum z ekstraktem z borówki czarnej (te chyba oddam mamie)
tonik z kwasem migdałowym 10%
bardzo proste serum rozjaśniające
Dużo tego, ale dodałam konserwant, więc szybko się nie popsuje :) 


A wy "bawicie się" w samodzielne robienie kosmetyków, czy raczej stawiacie na gotowce?

Pozdrawiam N.

20 komentarzy:

  1. ja sie nie bawie bo szczerze mowiac boje sie ze cos zrobie nie tak i beda jaja z moja skora... ale Ciebie podziwiam i czekam na dalsze recenzje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zwykle wybieram najprostsze formuły, wtedy nie ma się czego bać :)

      Usuń
  2. kochana, ja się cieszę z jednego małego balsamiku do ust, a tu taki wielki arsenał :) podziwiam, że potrafisz. Ja się zbieram do toniku i peelingu z kwasem migdałowym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czego podziwiać, to same prościutkie rzeczy :). Trzymam kciuki, żeby wyszły Ci kwasowe kosmetyki, ja też właśnie kuracje kwasami zaczęłam.

      Usuń
  3. mam chyba trzy kosmetyki z BU i na tym kończy się moja zdolność do samodzielnego robienia kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja niestety jestem byt leniwa, żeby coś przygotować, więc stawiam na gotowe kosmetyki :) ale Twoje kosmetyki mnie motywują, żeby coś zrobić samodzielnie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. matko, jak ja bym chciała zmobilizować się na tyle, żeby zrobić sobie coś takiego... podziwiam! i zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie z przymusu zaczęłam się w to bawić, bo większość kupnych kosmetyków "twarzowych" mi szkodzi, a teraz już się wciągnęłam:)

      Usuń
  6. nie bawię się idę na łatwiznę ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. nie mam odpowiedniego sprzetu do robienia takich kosmetykow, a szkoda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wbrew pozorom do najprostszych rzeczy można się obejść bez skomplikowanego sprzętu, nawet bez wagi można sobie poradzić.

      Usuń
  8. Zwykle stawiam na gotowce, zbyt leniwa jestem :D

    OdpowiedzUsuń
  9. jeszcze się nie zmotywowałam do samodzielnego robienia kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tez lubię bawić się w chemika. Dziś czytam już 2 post o kosmetykach z półproduktów. Miałam zrobić zakupy w takich sklepach dopiero po świętach, ale nie wiem czy przez te posty nie pozamawiam wcześniej :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja ochoczo mieszam i testuje, chociaż mam też jakiegoś gotowca

    OdpowiedzUsuń
  12. nigdy nie robiłam sama kosmetyków, ale muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

link

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin

Google+ Followers