23 czerwca 2015

Marion Kuracja 7 efektów z olejkiem arganowym do włosów


Dla mnie bardzo ważne, a może nawet najważniejsze w pielęgnacji włosów jest zabezpieczanie końcówek. W przypadku braku czasu mogę zrezygnować z nałożenia maski, ale coś na końcówki zawsze muszę zaaplikować. Najlepiej sprawdzają się u mnie do tego zadania silikonowe produkty. Kiedyś próbowałam zabezpieczać końcówki samymi olejkami, ale nie przynosiło to widocznych efektów i łatwiej mi było z nimi przedobrzyć i skończyć z tłustawymi końcami, a jedyną fryzurą, która byłaby wyjściowa okazywał się warkocz. U mnie silikony są bardziej przewidywalne pod tym względem.

Od jakiegoś czasu stosuję głownie na końcówki kurację z olejkiem arganowym Marion. Ten produkt będę oceniała właśnie pod względem zabezpieczania końcówek, ułatwienia rozczesywania itp, a nie jako "kurację". Oczekiwałam głównie ochrony, więc głównie pod tym względem go rozliczę w dzisiejszej recenzji :)


Skład:
  
Cyclopentasiloxane (and) Dimethiconol, Dimethicone, Phenyltrimethicone, Isopropyl Myristate, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Cl 47000, Cl 26100, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Benzyl Cinnamate
 
Obietnice producenta:



Moja opinia:

Kosmetyk znajduje się w maleńkiej 15ml buteleczce z pompką i przezroczysta zakrętką, którą oczywiście od razu zgubiłam ;)


Pompka działa bez zarzutu, nie zacina się i nie "strzela" w dal kosmetykiem. Na moje włosy zużywam zazwyczaj dwie pompki. Najpierw nakładam kosmetyk na same końcówki, a potem resztą przeciągam po włosach, tak gdzieś do wysokości obojczyków.


Kuracja bardzo przyjemnie i słodko, możne nawet lekko orientalnie pachnie. Zdecydowanie uprzyjemnia to aplikację produktu. Niestety zapach nie utrzymuje się na włosach, no ale przynajmniej również te bardziej wrażliwe na mocne zapachy niż mój nosy też będą zadowolone, bo wydaje mi się, że już po nałożeniu zapach nikomu nie będzie przeszkadzał.

Nie udało mi się jak dotąd ani razu przetłuścić tym kosmetykiem włosów, chociaż wydaje się być bardziej ciężki i tłusty, niż serum i jedwabiu z Biovaxa, które przed nim stosowałam.

Bardzo dobrze ujarzmia końcówki i ułatwia rozczesanie włosów. Nakładam go po myciu, na suche już włosy przed czesaniem. Próbowałam nakładać na mokre, ale wtedy nie mam wyczucia z takimi produktami i łatwiej mi przedobrzyć.

Widocznie chroni przed rozdwajaniem się końcówek i przed łamaniem się włosów przy czesaniu. Nawet kiedy myję włosy bardzo prostym szamponem i nie nakładam na nie nic, nawet na końcówki, żeby zobaczyć w jakim naprawdę są stanie, to widzę, że nie są zniszczone i to serum je naprawdę na co dzień chroni przed zniszczeniami. Tu tak naprawdę mogłabym zaskoczyć recenzje, bo to tego oczekuję, jest spełnione, więc  jestem zadowolona :D

Co więcej mogę dodać. Na pewno jest to strasznie wydajny produkt. Używam go już chyba od zimy, zdjęcia z bzem są z poprzedniego roku (tak mam spore zaległości w recenzjach;) ) i jak na razie zużyłam dopiero ponad połowę buteleczki.



Jestem w 100% zadowolona z tego produktu. Czy kupię ponownie nie wiem, bo mam w zapasach inny produkt na końcówki, który koniecznie chcę przetestować.

Jaki jest Wasz ulubiony produkt do zabezpieczania końcówek?

120 komentarzy:

  1. miałam ją i uwielbiałam! Świetnie sprawdziła się do zabezpieczania końcówek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że też jesteś z niej zadowolona :)

      Usuń
  2. ja uzywam serum z Mariona na rozdwojone końcówki i równiez sprawdza się w ochronie przed rozdwajaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę kiedyś też je wypróbować :)

      Usuń
  3. właśnie zawsze ciekawiło mnie czy on chociaż troszkę coś daje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o ochronę to naprawdę daje bardzo dużo, jeśli o te pozostałe typu odżywianie itp, to nie bardzo, ale ochrona przecież też jest ogromnie ważna :)

      Usuń
  4. Ja mam z Marionu 7efektów ale taki fluid do włosów - tez bardzo jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś też go wypróbuję :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Świetnie, że u Ciebie też się sprawdza :)

      Usuń
  6. czytałam dużo recenzji na temat tego produktu i z miłą chęcią sama bym go przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto się na niego skusić :)

      Usuń
  7. Mam i jestem mega zadowolona, aktualnie używam już trzecią buteleczkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pewnie też, o ile nie trafię po drodze na coś lepszego, znów kiedyś do niego wrócę :)

      Usuń
  8. ja nie miałam, ale zazwyczaj nie sięgam po kosmetyki tej marki :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie też rzadko po nie sięgam, ale z tego serum jestem zadowolona :)

      Usuń
  9. nie miałam go... po ostatnich nie fajnych przygodach z ta marką, nie szczególnie chce kolejne ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, też się potrafię "obrazić" na markę, kiedy jakiś produkt wyjatkowo mi nie podpasuje :)

      Usuń
  10. ja bym chętnie sprawdziła, dużo dobrego czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto się skusić, jeśli potrzebujesz czegoś na końcówki :)

      Usuń
  11. Ja uzywam olejkow orientalnych do zabezpieczania koncowek takze z firmy Marion i jestem tak samo zadowolona jak Ty :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa czy ten orientalny jakoś mocniej i dłużej pachnie, bo lubię orientalne zapachy i tego spodziewałabym się po nazwie :)

      Usuń
  12. też zawsze gubię takie nakrętki... Miałam tą 'kurację' u mnie się nie sprawdziła- tez używałam do końcówek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że nie jestem sama z gubieniem takich nakrętek :D

      Usuń
  13. arganowego używam do twarzy :)

    Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam, ale z chęcią wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja bardzo lubię do końcówek jedwab z Bio Silk, taki w malutkiej buteleczce :) Z Mariona z tej kuracji 7 efektów używam teraz mgiełki i też jest super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego z Bio Silk jeszcze nigdy nie miałam, przed tym z Marion zazwyczaj sięgałam po produkty na końcówki z Biovaxu.

      Usuń
  16. Kupiłam go sobie będąc na wakacjach, ponieważ słońce i wiatr spowodowały, że moje końce niczym nie różniły się od siana w stodole. Pani zaproponowała mi go i od tej pory używam, jestem bardzo zadowolona. Nie dość, że zabezpieczył, to jeszcze delikatnie wygładził moje zniszczone końcówki. Za taką cenę, kosztuje przecież kilka złotych, naprawdę warto go mieć ze sobą. Obecnie zmieniłam na wersję orientalną i również jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie nie dość że fajnie działa to i cena jest bardzo przyjemna dla portfela. Muszę kiedyś w przyszłości sięgnąć po ten orientalny.

      Usuń
  17. Miałam mgiełkę z tej serii i też byłam zadowolona^^ Może się skuszę na zakup tego produktu jak skończę wszystkie mgiełki sylikonowe którymi zabezpieczam końcówki;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja do zabezpieczania końcówek stosuję naturalne olejki, ale jakieś silikonowe serum muszę mieć w zanadrzu jako "włosowe SOS" :D Dla mnie (jak i dla Ciebie) jedwab z Biovaxu był za lekki- o wiele lepiej spisuje się Bioelixire Argan Oil- to też jest serum typowo silikonowe. Myślę, że może działać podobnie jak Marion, gdy patrzę na skład, natomiast Marionu nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bioelixire mam w zapasach i jak tylko dokończę ten Marion, to się za nie zabieram :) Mam nadzieję, że też będę zadowolona :)

      Usuń
  19. Miałam, tylko że w takich plastikowych ampułkach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O na ampułkowy nigdy nie zwróciłam uwagi, nawet nie wiedziałam, że mają coś takiego :)

      Usuń
  20. Mam jedwab z Marion :)

    pieknekosmetyki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam olejek arganowy, chętnie bym wypróbowała ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie miałam go jeszcze. Chętnie bym go wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam nic chyba z Marionu do włosów nigdy, ale ten olejek wydaje się całkiem fajny!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja mam olejek z serii orientalnej obecnie, to wersja jojoba i słonecznik :) Bardzo mi przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się skusić na wersję orientalną, ale najpierw choć trochę chcę zmniejszyć moje zapasy, bo tego typu produkty się strasznie wolno zużywają.

      Usuń
  25. Moje włosy polubiły kurację tą serią :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam ten olejek, a raczej silikonowe serum i moje końcówki bardzo le polubiły :) Obserwuję i dziękuję za miły komentarz i odwiedziny mojego bloga :) Pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że u Ciebie też się sprawdził. Pozdrawiam :)

      Usuń
  27. Odpowiedzi
    1. Zależy czego się oczekuje, ja chciałam czegoś silikonowego do ochrony końcówek i taki właśnie ten produkt jest :)

      Usuń
    2. Moim włosom szczególnie takie składy nie przeszkadzają, poznałam ten produkt i u mnie sprawdził się dobrze.

      Usuń
  28. Skończyłam ostatnio moje serum więc koniecznie muszę się przyjrzeć bliżej temu produktowi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubisz takie silikonowe i cięższe produkty to może się sprawdzić :)

      Usuń
  29. Muszę się koniecznie w niego zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Stosowałam ten olejek gdy używałam prostownicy.Bardzo fajny produkt za niewielkie pieniądze.

    OdpowiedzUsuń
  31. Wypada nie najgorzej tj skład.

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałam ten produkt i byłam z niego zadowolona, zużyłam dwie buteleczki, a teraz stosuję Fructis "Cudowny olejek" :)

    OdpowiedzUsuń
  33. kiedyś używałam :)
    dla mnie średniak :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Oj przydałoby się nam takie cudeńko na nasze końcówki :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Arganowy to mój ulubiony. :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja używam z avonu serum do koncowek - zielony :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Używałam kiedyś podobnego olejku z Mariona, byłam zadowolona z efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  38. A ja mam takie okropne końcówki, włosy jak siano, więc skoro polecasz to może wypróbuje na sobie...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie silikonowe serum może faktycznie ładnie ujarzmić takie końce :)

      Usuń
  39. Z tej serii miałam inny olejek, chyba różany...

    OdpowiedzUsuń
  40. na razie miałam jakiś tam spray z Marion z tej serii i nic kompletnie nie robił niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że spray się nie sprawdził :(

      Usuń
  41. o muszę chyba sobie go zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo lubię kosmetyki do włosów z Marion :)

    OdpowiedzUsuń
  43. A ja słyszałam więcej złego.. ;)
    Co do olejków arganowych to bardzo lubię ;)

    Mój blog - Klik. Zapraszam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja mam olejek arganowy z Joanna ale ostatnio od 2 tyg używam takiego naturalnego 100% olejku na włosy 2 razy w tygodniu. Nakładam na całą noc a rano myje włosy :) są bardzo lśniące później ale trzeba z 3 razy myć żeby ładnie się zmył i nie było efektu tłustych włosów ;)
    Pozdrawiam i zapraszam również do mnie: www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  45. świetnie, że jesteś zadowolona. ja też mam zapas olejków.

    OdpowiedzUsuń
  46. Dawno nie miałam nic od nich :). Fajnie, że się sprawdza na końcówki, przydałby mi się taki :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja używam serum z Marion i jestem bardzo zadowolona. Moje włosy go uwielbiają. Ten olejek również na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  48. bardzo lubie kosmetyki z mariona :)

    www.juiloy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Miałam go i szczerze polecam:)!

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja na końcówki stosowałam wcześniej jedwab Bio Silk, a teraz mam te serum i jestm z niego mega zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  51. Słyszałam o nim dużo dobrego, więc chyba pora przetestować. :)
    http://peniata.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. Fajny post jesli poklikasz w te zeczy bede wdzieczna - http://angelikao-blog.blogspot.co.uk/2015/06/75-wspopraca-z-dresslink-prosba-o.html

    OdpowiedzUsuń
  53. U mnie wlasnie na odwrot, same olejki sprawdzaja sie idealnie ;) O tym produkcie slyszalam juz wiele dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Miałam i sprawdzał się rewelacyjnie, trzeba do niego wrócić, bo aż zapomniałam o nim :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ochronnie może by się i mi przydał.

    OdpowiedzUsuń
  56. Używałam tej kuracji i faktycznie, końcówki zabezpiecza bardzo dobrze. Jedyny mój problem to właśnie przesadzanie z ilością. Moje włosy przeokrutnie się puszą i niestety, zazwyczaj kończyło się tym, że na górze miałam szopę, na dole tłuste strąki.Wtedy musiałam myć końcówki jeszcze raz i niestety... Tak to wyglądało do czasu, aż jej nie opanowałam ;P A oczywiście, nauczyłam się jej obsługi przy samym końcu opakowania- masakra ze mną :P

    Obecnie stosuję odżywkę od zaznajomionej fryzjerki, ale jak się skończy, to prawdopodobnie wrócę do Mariona :)
    Pozdrawiam i dzięki za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  57. fajnie ze Ci pasował tam w składzie tego olejku dużo nie przewiduje przed zapachem jest wiec coz ale za to nie ma parafiny:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Dla mnie jedna z lepszych kuracji jakie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Aktualnie również mam ten olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Słyszałam już gdzieś o tym olejku. Chyba muszę go też w końcu wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  61. Nie miałam go, aktualnie używam innego olejku.

    OdpowiedzUsuń
  62. Też mam ten produkt, skończył mi się "eliksir" z Joanny i musiałam kupic coś nowego. Niestety oleju arganowego mało, ale czego możemy się spodziewac po takiej cenie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  63. Zabezpieczenie końcówek to coś co każda z nas powinna zrobić po myciu włosów. No chyba, że nie zależy nam na kondycji i wyglądzie naszej fryzury... ten olejek znamy i lubimy choć niestety zawiera malutkie ilości prawdziwego oleju arganowego.
    pozdrawiamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. ja uwielbiam te serum i ten zapach.. ahh <3 ;) teraz używam innego ale też tej firmy i już tak nie działa..

    OdpowiedzUsuń
  65. Już jakiś czas temu miałam ochotę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Mam i parę razy stosowałam (i byłam zadowolona);) Muszę być bardziej regularna jeśli o końcówki chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  67. Też je mam, w moim przypadku konieczne jest używanie dosłownie kropelki, bo moje włosy potrafi mimo wszystko obciążać :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Jeden z moich ulubionych:) Potwierdzam, bardzo wydajny, ładnie pachnie i spełnia swoje zadania:) Ostatnio zaczęłam stosować z tej serii olejek orientalny (macadamia, ylang-ylang) i też jest super:)

    OdpowiedzUsuń
  69. Miałam kiedyś z Marion płyn do prostowania ... fajny był :-)

    OdpowiedzUsuń
  70. Mam i jest fajny, robi co ma robic i to najwazniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  71. Odkąd mam krótkie włosy nastąpił u mnie totalny minimalizm jeśli chodzi o kosmetyki do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Miałam, całkiem fajny, ale wolę jedwab od GP:)

    OdpowiedzUsuń
  73. Miałam ten olejek i też go polubiłam, zdecydowanie warto go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  74. słyszałam, że jest całkiem ok. :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Kiedyś przyglądałam mu się, ale ostatecznie nie kupiłam. Teraz zabezpieczam czytstymi olejami ;)

    OdpowiedzUsuń
  76. Great post!

    Please click on my post's link
    http://helderschicplace.blogspot.com/2015/06/pieces-with-romwe.html

    OdpowiedzUsuń
  77. Nie miałam ale odkąd nie prostuje i nie suszę włosów to moje końcówki są zdrowe ale od czasu do czasu używam olejku z pantene :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Nie miałam ale odkąd nie prostuje i nie suszę włosów to moje końcówki są zdrowe ale od czasu do czasu używam olejku z pantene :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Nie miałam ale odkąd nie prostuje i nie suszę włosów to moje końcówki są zdrowe ale od czasu do czasu używam olejku z pantene :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Dawno nie miałam nic z tej firmy, ja osobiście lubię olejować włosy olejem arganowym bądź jojoba :).

    OdpowiedzUsuń
  81. Miałam z tej serii ultralekką odżywkę z olejkiem arganowym, ale nie byłam nią zachwycone, choć z tego co wiem, ten olejek jest dużo lepszy niż odżywka :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Mialam dużą butelke tego olejku i męczyłam z rok ;d Był świetny ale lubię zmiany więc kupiłam inny ;]

    OdpowiedzUsuń
  83. również czasem używam tego olejku ;)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com
    Proszę o klikanie w ostatnim poście, będę bardzo wdzięczna i szczęśliwa! :D

    OdpowiedzUsuń
  84. Mam w planach ten specyfik, ale póki co mam jeszcze troszkę olejku do końcówek z Isany ;]

    OdpowiedzUsuń
  85. Ja lubię olejek kokos i tamanu z Mariona :)

    OdpowiedzUsuń

link

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Etykiety

AA (1) Allepaznokcie (2) Alterra (7) anida (1) Annabelle Minerals (3) Apis (3) Astor (1) Ava (1) Avon (3) Babydream (2) Balea (1) balsam (8) balsam do ciała (6) balsam do ust (3) Bath and Body Works (2) baza (1) Be Organic (1) Bell (6) bez (1) Bielenda (1) Bingo Spa (1) BingoSpa (30) Bio Oil (1) Bioderma (1) Bioliq (1) Biovax (6) Bishojo (1) Blistex (2) błyszczyk (4) Bodetko (1) Brevoxyl (1) bronzer (1) Carmex (2) Catrice (2) cera naczynkowa (1) Chantarelle (3) cialo (1) ciało (91) Cienie (13) coastal scents (1) Cztery pory roku (1) Dabur (2) Dafi (1) Decubal (11) Delia (2) demakijaż (15) Dermedic (3) Dermena (3) dezodorant/antyperspirant (1) Dłonie (2) Dove (2) Efektima (4) Essence (7) Eva natura (1) Eveline (5) Everyday Minerals (1) Evree (1) eyeliner (1) Fa (1) farba do włosów (2) farbowanie (1) farbowanie włosów (1) Farmona (2) filtr (1) Fitomed (10) Flormar (1) FlosLek (2) Fructis (2) Garnier (6) glinka (1) Glinki (2) Gliss Kur (1) Golden Rose (3) Gorvita (1) Green Pharmacy (4) Harminique (1) Harmonique (1) Helfy (1) Hesh (1) Himalaya Herbals (1) Holika Holika (2) hybrydowy (1) hybrydy (1) hydrolat (1) Inglot (1) Ingrid (2) Isana (5) Iwostin (3) Joanna (8) Johnson's Baby (1) Kailas (1) Kallos (2) Kemon (3) Kobo (3) kolorówka (5) korektor (8) kosmetyki kolorowe (85) Kosmetyki mineralne (13) kredka (4) kredki (1) Kredki i eyelinery (4) krem (22) krem bb (2) krem do rąk (8) krem pod oczy (3) L'biotica (1) L'oreal (1) L`ambre (2) L`Biotica (7) lakier (17) lakier do paznokci (21) lakier do włosów (1) Le Petit Marseillais (1) Lili Lolo (1) Lily Lolo (1) Logona (1) Love Me Green (1) lovely (4) Lucy Minerals (1) Lumiere (1) Makijaż (36) Manufaktura Kosmetyczna (6) Marion (4) mascara (2) maseczka (3) maseczka do twarzy (1) maseczki (5) maska (8) maska do włosów (12) maska/maseczka do włosów (7) maskara (1) masło do ciała (3) MaxFactor (1) Maybelline (2) mazidła (1) mienerały (1) miki (1) minerały (2) Miss Sporty (2) mleczko (1) mleczko do ciała (1) mydło (8) mydło do mycia włosów (1) Nacomi (5) Nicole (1) Nivea (3) Norel Dr Wilsz (5) Novoxidyl (1) NYC (1) oczy (27) oczyszczanie (1) odżywka (9) odżywka do rzęs (1) odżywka do włosów (13) Oeparol (1) olej (17) olej do demakijażu (1) olejek (5) Olejki eteryczne (1) organique (3) Paese (2) Palmolive (1) paznokcie (35) peeling (5) perfumy (1) pianka do mycia twarzy (1) pielegnacja ciała (8) pielegnacja twarzy (1) pielegnacja włosów (3) pielęgnacja ciala (21) pielęgnacja ciała (57) pielęgnacja stóp (1) pielęgnacja twarzy (108) pielęgnacja włosó (1) pielęgnacja włosów (97) płyn micelarny (2) podklad (1) podkład (2) podkład mineralny (1) Pollena-Ewa (1) pomadka (17) porady (7) półprodukty (1) Primoplast (1) Provocater (1) puder (1) Radical (1) Receptury Agafii (1) Regenerum (4) Resibo (1) Rimmel (3) Rossman (5) rozświetlacze (3) róże (4) różności (25) Sally Hansen (1) samoopalacz (2) Schwarzkopf (1) Seboradin (1) serum (9) serum na końcówki (1) serum pod oczy (1) Sesa (2) Silk Naturals (1) Siquens (1) Skin Chemists (1) skóra atopowa (1) Soraya (4) sól (2) stylizacja włosów (1) Sylveco (1) Syoss (2) szampon (33) szminka (6) Tahe (1) The Balm (1) Timotei (2) Tołpa (9) tonik (2) trądzik (1) truskawkowa kawa (1) tusz (1) tusz do rzęs (2) twarz (2) twarz-pielęgnacja (4) Un Matin au Jardin (1) usta (21) Verona (2) Vichy (1) Victoria's Secret (1) Virtual (2) Vita Liberata (2) vyes roche (11) W7 (1) wcierka (1) wcierki (2) wcierki i ampułki (4) Wibo (12) woda toaletowa (1) wypadanie włosów (11) wypryski (1) yves rocher (7) zapach (2) Ziaja (1) Zrób Sobie Krem (10) zrób sobie sama kosmetyk -receptury (17) żel (3) żel pod prysznic (16)

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin

Google+ Followers