14 lutego 2017

KALLOS Gogo regenerujacy szampon do normalnych, suchych i łamiących się włosów.

Hej Dziewczyny :)



Testowałam już maski Kallos, a teraz przyszła pora na szampon. Jest on niedrogi i ma ładna, przyciągającą wzrok, dziewczęcą szatę graficzną. Czy działanie jest też takie fajnie? Zapraszam do recenzji. :)

Opakowanie szamponu to miękka tuba zamykana na klapkę.

Szata graficzna mi przypadła do gustu. Jest bardzo pozytywna i radosna, aż zachęca do sięgnięcia po produkt.

Kosmetyk jest przezroczysty i baaardzo rzadki. Ma prawie konsystencję wody.

Tubka jest do niego troszkę zbyt miękka i produkt dosłownie wylewa się z opakowania.

Konsystencją szampon Gogo przypomina mi moją ulubioną Biodermę Node, tylko ona ma odpowiednio twardą butelkę, a nie tubkę, można wtedy dowolnie dozować ilość wydobywanego produktu.

Przez to nadmierne wylewanie szampon jest mało wydajny i bardzo szybko się skończył. Nie ma chyba sensu uważać tego za dużą wadę, bo niska wydajność szamponu za 5 zł nie jest problemem.

Skład:
 


Pachnie bardzo ładnie. Jednocześnie słodko i świeżo. Mi zapach kojarzy się z jakimiś cukierkami, ale nie potrafię go precyzyjnie określić.

Dobrze oczyszcza włosy. Nie plącze ich bardziej niż inne szampony. Ogólnie używa się go przyjemnie. Pomimo tych większych ilości łatwo wypłukuje się z włosów. Pachnie podczas mycia, ale nie pozostawia zapachu na długo.

Jeśli chodzi o jakieś dodatkowe właściwości, to jest to po prostu fajnie oczyszczający szampon, który wyróżnia się ładnym opakowaniem, nic więcej, ale całkiem fajnie.

Nie wiem, czy jeszcze kiedyś po niego sięgnę i kupię ponownie, bo nie wyróżnił się niczym szczególnym. Jednak to jedno opakowanie zużyłam z przyjemnością.

Jeśli macie mało wymagające włosy, albo po prostu oczekujecie od szamponu tylko oczyszczania, to warto go wypróbować.

Pozdrawiam :)

12 komentarzy:

  1. Znam ich maski , z szamponem jeszcze nie miałam styczności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na mnie również nie wywołał efektu wow, taki sobie średniaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Maski z Kallosa bardzo lubię,zwłaszcza tę mleczną :) A od szamponu wiele nie oczekuję,byleby dobrze oczyszczał i nie obciążał włosów,więc może kiedyś się na niego skuszę :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Po złych doświadczeniach z maskami tej firmy nie mam ochoty na inne produkty. Poza tym mam zbyt zniszczone i wymagające włosy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi fajnie, lubię słodkie zapachy :) a cena to też plus :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brałabym go ze względu na samo opakowanie :D jak oczyszcza to już super :D Resztę nadrobiłabym maskami i olejkami :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne opakowanie, nie powiedziałabym że to Kallos. Jak wykończę moje szampony to być może skuszę się na niego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna cena, super opakowanie, ale szkoda że działanie tak przeciętne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kupli byśmy go dla samego opakowania!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawet nie wiedziałam, że Kallos ma swoje szampony :) Szkoda, że okazał się taki sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niedawno wypróbowałam swoją pierwszą maskę Kallos i bardzo ją polubiłam. Szampon brzmi ciekawie, ale wolę mocniej oczyszczające :)

    OdpowiedzUsuń

link

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin

Google+ Followers