11 września 2019

AVON Mark pomadka matowa LIQUID LIP

 
Hej Dziewczyny :)

Jakiś czas temu recenzowałam Wam tutaj klik błyszczącą pomadkę Avon, która miała swoje minusy i plusy, ale ogólnie zachwyciła mnie kolorem i wyglądem na ustach. Tym razem pora na jej matową kuzynkę w odcieniu ciemnej, dość ciepłej czerwieni.

Zapach jest budyniowo-nieokreślony podobnie jak w przypadku błyszczącej pomadki. Aplikator pozwala na precyzyjne dozowanie kosmetyku. Pigmentacja jest dobra, nie trzeba wielu pociągnięć i zanurzeń aplikatora w buteleczce, żeby osiągnąć pełne krycie i ładny efekt.

Kosmetyk mam jeszcze ze ShinyBoxa i  trafiła mi się pomadka  w odcieniu Irresistible, który jest dla mnie ciepłą, jesienną czerwienią.



Niestety przyznam, że nie polubiłam się z tym produktem, dla mnie zawsze matowe pomadki równały się świetnej trwałości, zwłaszcza takie ciemne kolory nawet satynowych szminek potrafią utrzymywać się przez kilka godzin. Ta jednak nie grzeszy trwałością. Wystarczy się czegokolwiek napić i zostawia ślad na szklance. Zjada się bardzo nieestetycznie ze środka ust, pozostawiając kolorową obwódkę, co w przypadku ciemniejszego koloru jest bardzo widoczne. Tutaj mamy matowy efekt o trwałości delikatnej szminki.


Powiedziałabym, że to produkt dla osób, które lubią matowy efekt na ustach, ale mają je bardzo suche i podatne na wysuszenia, dla których zazwyczaj matowe szminki są zbyt wysuszające i w zamian za brak tego są gotowe do częstych poprawek. Szminka nie daje uczucia wysychania na ustach, nie ściąga ich, w odczuciu jest „zwyczajna”, ale wygląda matowo. Nie powinna bardzo wysuszać skóry warg. Ma też bardzo bogatą ofertę kolorów. Ja mam dość odporne na wysuszenie usta i znam pomadki, które wytrzymują u mnie cały dzień, nie mam też czasu na poprawki w ciągu dnia, więc produkt nie jest dla mnie. Jednak nie skreślam go,czy nie oceniam zupełnie źle. Spokojnie mogą sięgnąć p tę pomadkę osoby, które w przypadku zwykłych ,matujących pomadek mają po kilku godzinach spierzchnięte usta, w przypadku tej nie powinno być takich nieprzyjemności.Jest delikatna dla ust, za cenę trwałości, jeśli jednak ktoś ma bardziej suche usta z natury, to lepiej częściej poprawiać pomadkę, niż mieć spierzchnięte usta. 

Wolicie matowe, czy bardziej błyszczące wykończenie na ustach?

19 komentarzy:

  1. Bardzo ładny kolorek, w stylu mojej mamy, więc na pewno jej ją polecę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam matowe pomadki - za efekt matu też, ale przede wszystkim za trwałość właśnie. Jeśli ta ową trwałością nie grzeszy, to dla mnie ją to dyskwalifikuje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię bardziej matowe, więc to coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wolę lekki połysk, bo mam wrażenie, że bardziej mi pasuje, ale czasem dla odmiany skusze się na mat ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wolę matowe wykończenie, ale ta szminka to nie "mój" kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Osobiście moimi ulubieńcami są matowe pomadki, ale czasem dobrze błyszczeć, np. na imprezie. Szkoda, że ten produkt nie spełnił Twoich oczekiwań :/
    Carrrolina Blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo przyjemna, chyba tez sie na jakis kolorek skusze :D

    OdpowiedzUsuń
  8. To u mnie pewnie lepiej by się sprawdziła, bo ja właśnie nie lubię pomadek matowych ze względu na wysuszanie ust. Jestem w stanie przeboleć słabą trwałość na rzecz braku tego nieprzyjemnego uczucia suchości :D Choć pewnie skusiłabym się na inny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam a raczej miałam cztery kolory z tej serii i dla mnie to była masakra. Już nawet nie chodzi o trwałość, ale tragicznie wchodziły mi w załamania ust. Jak dla mnie to najgorsze pomadki ever :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe czy byłabym z niej zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię matowe pomadki, choć za Avon nie przepadam i nie kupiłabym jej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie wolę mat na ustach ☺
    Piękny jest ten kolor ,choć raczej nie dla mnie ,dlatego że niezbyt lubię markę Avon
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałem kiedyś od nich pomadkę Mark i była świetna

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeżeli trwałość szwankuje to nie ma o czym rozmawiac.

    OdpowiedzUsuń
  15. haha..sprawdziłabym ją! Lubię takie konkretne kolory na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem konsultantką Avon od lat, ale za tymi pomadkami akurat nie przepadam, wolę te zwykłe w sztyfcie ;)

    OdpowiedzUsuń

link

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin