2 października 2012

Miki z kolorówki

Witajcie,

Nie jestem pewna, czy wszystkie z Was o tym wiedzą, ale mamy możliwość nie tylko kupowania gotowych mineralnych cieni, róży czy podkładów, ale również możemy zakupić półprodukty potrzebne do tego i same ukręcić kosmetyk odpowiadający naszym wymaganiom. Do tego składniki te są dostępne nie tylko "za granicą", ale również w Polsce, niestety tylko wysyłkowo, jeden z takich sklepów to kolorówka.com. Ja sama posiadam sporo różnych mik i innych sypkich kolorowych cudeniek, do własnej produkcji:)



Jednak dziś chciałam przedstawić Wam te miki, które posiadam, a które nadają się do noszenia samodzielnie samodzielnie na policzkach, jako róże bądź rozświetlacze, mogą też posłużyć jako cienie.


1. Sparkle
Mika bardzo iskrząca, biała, mocno pyli, w małej ilości świetna jako rozświetlacz





2. Diamond Dust
 Podobna do Sparkle jednak z o wiele większymi drobinkami, taka "karnawałowa" bym powiedziała

3. Pink Crystal
Odcień pomiędzy pudrowym różem a cielistym, mnóstwo srebrnych drobinek


4. Winter Rose
Mika w kolorze herbacianym z niebieskimi i zielonymi drobinkami, świetny rozswietlacz do zimnej cery, tylko w maleńkich ilościach, w większych można zrobić efekt siniaka. Bardzo oryginalny odcień



5. Bubblegum Pink
Różowy kolor w odcieniu gumy do żucia (dla mnie to odcień różowej orbit dla dzieci:)), z raczej chłodnymi drobinkami


6. Ruby Rose
Intensywny, zimny róż, do używania w małych ilościach, lub wymieszania z czymś w celu rozjaśnienia
 

Próbowałyście już robić własne kosmetyki kolorowe?  Ja mam wiele swoich mieszanek, jednak przyznam, że najbardziej jestem zadowolona z własnoręcznie zmieszanego chłodnego bronzera, bo nigdzie nie mogłam dostać takiego odcienia, a jeśli już był w opakowaniu chłodny, to miał tendencje do ocieplania się na mojej twarzy.

Pozdrawiam N.

10 komentarzy:

  1. Kolejny przydatny post, bo czaję się na Kolorowkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od zakupów z kolorówki się uzależnić można :) ogromny wybór mik mają, do tego tanio wychodzi, bo próbki po 5ml kosztują około 5 zł

      Usuń
  2. Masz dzisiaj ostatnią szansę by mi pomóc w dalszym blogowaniu. Wejdź na
    http://keepsmilingmakeupblog.blogspot.com/2012/09/czego-szukacie-na-blogach-pytajcie-i.html
    Każdą odpowiedż nagrodzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. masz może tą bazę do zrobienia cieni? Bo zamówiłam sobie puder i 2 miki, ale do nakladnia sypkich cieni to nie mam czasu na co dzien niestety, a może można je zmieszac z duraline z Inglota, wiesz może ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam bazę, ale po zmieszaniu z baza dalej będziesz miała sypki cień. Taki sypki cień możesz "sprasować" i będzie wygodniejszy w użyciu. Najprostszy sposób to zmieszanie sypkiego cienia z odrobiną spirytusu, włożenie takiej mieszanki do płaskiego pudełeczka na cienie, baaardzo staranne ugniecenie-sprasowanie, odłożenie do wyschnięcia w cieple miejsce i gotowe. Można też to rozwijać dodawać zamiast alkoholu wodę z gliceryną, albo dodatkowo sylikony w postaci jedwabiu do włosów, ja jednak robiłam prasowany bronzer i róże na spirytusie i bardzo ładnie się trzymają w całości. Oczywiście możesz mieszać przed nałożeniem cień z duraline, ale wtedy kolory będą bardziej intensywne i raczej jako liner niż cień posłużą.

      Usuń
    2. a robiłaś tak na mikach? na wizażu wyczytałam, że alkoholem nie można sprasować - grozi zniszczeniem miki, podobno tylko jedwabiem albo gotowymi produktami do prasowania

      Usuń
    3. Samą mikę nie, ale mikę z dodatkami(dwutlenek tytanu i stearynian magnezu) tak i jak najbardziej wyszło ładnie.

      Usuń
    4. hmmm ja zamówiłam sobie Sericite Mica & Methicone jako wypełniacz bo będę robić ciemne cienie,
      myślisz, że się uda czy lepiej nie ryzykować? w sumie zostało mi trochę biosika i mam Marion i CHI

      Usuń
    5. Ja prasowałam miki samym alkoholem, gdyż robiłam sobie m.in, róż na policzki i bronzer, a ja nie mogę silikonów używać na twarz, wiec zaryzykowałam i świetnie wyszło.
      Cienie możesz prasować na jedwabiu do włosów, będą miały lepszy poślizg i będą bardziej hmm jedwabiste :).
      Czymkolwiek będziesz prasować, radzę najpierw jakąś ilość z najmniej lubianych mik spróbować zrobić na probe, żeby zobaczyć na własne oko co i jak wyjdzie.

      Usuń

link

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin

Google+ Followers