17 listopada 2012

Balsam regenerujący do ust z masłem Karite Yves Roche

Witajcie
Coraz chłodniej, wkładamy cieplejsze płaszcze, szale i czapki. Niestety nasze usta pozostają odkryte na zimno i wiatr, wtedy z pomocą przychodzą balsamy ochronne, czy regenerujące do ust.
Chcę przedstawić Wam:

Balsam regenerujący do ust z masłem Karite Yves Roche




Kilka słów od producenta:
"Balsam zawiera masło Karite o właściwościach ochronnych i regenerujących.
Zapewnia uczucie komfortu, zapobiega przesuszaniu warg.
Natychmiastowa poprawa stanu skóry warg: staje się gładsza i delikatniejsza." źródło

Cena:
9,90 zł

Zapach:
Delikatny, praktycznie niewyczuwalny, lekko orzechowy?, nie wiem jak pachnie masło karite, ale jestem skłonna uwierzyć, że to właśnie jego zapach.
Ogólnie uważam, że kosmetyki  Yves Roche mają świetne, naturalne zapachy, nie wyczuwa się w nich sztuczności, czy typowo kosmetycznej nieokreślonej nutki.

Konsystencja:
Dla mnie idealna, balsam nie jest za miękki, ani za twardy.

Opakowanie:
Standardowe, wysuwany sztyft, bardzo higieniczny, ja nie lubię słoiczków

Moja opinia:
Nie jest to naprawdę intensywnie regenerujący kosmetyk. Jednak stosowany regularnie sprawia, że wargi są miękkie i nawilżone. Jest praktycznie bez połysku, dobrze sprawdza się jako baza pod kolorową pomadkę. Dla mnie jego działanie jest wystarczające i być może sięgnę jeszcze z ciekawości po inne warianty tego balsamu. Na plus można zaliczyć też stosunkowo niską cenę.

Miałyście balsamy do ust tej firmy? Jakie produkty ochronne i regenerujące do ust najbardziej lubicie?

Pozdrawiam N.

16 komentarzy:

  1. wygląda zachęcająco, jednak bardziej mnie kusi u nich malinowy balsam i malinowa seria. tamta woda pachnie cudnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj na pewno, ogólnie chyba wszystkie produkty tej firmy świetnie pachną.

      Usuń
  2. Ja mam malinowy balsam o którym wspomina Artist Domi. Ogólnie tak jak Ty, nie lubię słoiczków. Uważam je za mało higieniczne. Natomiast malinka jest fajna. Nie jest to produkt który powala na kolana, ale jest bardzo przyjemny. Też nie daje połysk, co akurat uważam za plus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi naprawdę ładnie pachnieć :)

      Usuń
    2. Dość przyjemnie, delikatanie. Zresztą sam słoiczek ma w sobie coś urokliwego. Jeśli chodzi o kosmetyki ja patrzę tylko na działanie, a tutaj nie ukrywam, że przy zakupie kierowałam się wyglądem opakowania:) To tylko słoiczek, ale i tak mnie ucieszył:D

      Usuń
  3. U mnie tez słoiczki odpadają ze względów higienicznych, cena ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Tak, lepsze są sztyfty :)

      Usuń
  4. Ja też nie lubię słoiczków, z tych samych względów.

    OdpowiedzUsuń
  5. jakoś rzadko kupuje te kosmetyki ;) nie znam ich kompletnie i nie wiem co dobre co nie..muszę chyba więcej poczytać i bardziej zaufać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. maslo karite... zawsze mowilam, ze te maselka maja takie zapachy, ze mozna je zjesc i prosze, ten do ust jest do tego najlepszy ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. mi przydałby sie jakikolwiek, moje usta są jak tarka...

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie obecnie króluje pomadka cynamonowa z Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oooo, cos bardzo ciekawego :) ja bym sie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam jeszcze żadnego produktu z tej firmy...

    OdpowiedzUsuń

link

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin

Google+ Followers