10 grudnia 2017

KOBO Transparentny puder matujący

 

Hej Dziewczyny :)

Moim ulubionym pudrem jest i pewnie zawsze będzie, chyba, że w jakiś sposób zmienią się preferencje mojej skóry, krzemionka. Jednak jest ona sypka, a czasem wygodniej używać prasowanego produktu, poza tym najzwyczajniej w świecie kusi mnie od czasu do czasu wypróbowanie czegoś nowego.


Opakowanie jest solidne.Srebrne napisy z tyłu opakowania się ścierają, ale poza tym kasetka nie wygląda nieestetycznie, plastik się nie porysował.



Mam puder w odcieniu 312 Transparent. Niestety z transparentnością ma niewiele wspólnego. Daje kolor na skórze. Nawet nazwałabym go kryjącym. Nałożony nieoszczędnie, gdyby miał inny kolor, mógłby nawet zastąpić latem podkład. Być może jakiś inny odcień przypadłby mi do gustu, ale oceniam odcień transparentny, który jest po prostu kryjącą bielą. Mam dość jasną skórę, ale i tak jest dla mnie za jasny.


Nadaje się do rozjaśniania zbyt ciemnego podkładu, ale używając podkładów mineralnych, które maja mnóstwo odcieni, łatwo jest mi dobrać odpowiedni podkład i nie uciekam się do tej metody, która często używałam, gdy stosowałam podkłady drogeryjne, jako nastolatka.

Puder nie dogaduje się ze wszystkimi podkładami i korektorami, oraz kremami. Jest dość kłopotliwy w „obsłudze”. Może z jakimiś innymi produktami, może współpracować świetnie, ale z moimi kosmetykami nie stanowi dobrego połączenia.

Robiłam do niego kilkanaście podejść i w końcu zrezygnowałam. Wiem, ze ma sporo pozytywnych opinii, ale u mnie się zupełnie nie sprawdził.

Miałyście? Jak sprawdził się u Was?

13 komentarzy:

  1. Ja mam tani z ingird od Verony za ok 17 zł i spisuje się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardziej chyba d konturowania by się nadał, bo rzeczywiście mega jasny

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam ale lubię ich cienie do oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że się u Ciebie nie sprawdził. Ja już dawno nie miałam żadnych kosmetyków KOBO :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja o nim nie słyszałam... pewnie współpracuje najlepiej z kosmetykami Kobo;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że Tobie nie odpowiada.

    OdpowiedzUsuń
  7. Od lat nie używam pudrów prasowanych :) W tej roli sprawdza mi się skrobia ziemniaczana albo pudry od Annabelle Minerals :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam nigdy tego pudru ani też obecnie nie używam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałyśmy go i raczej nie jest nam potrzebny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przy mojej, ciemniejszej karnacji wyglądałby świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że Ci się nie sprawdził :( Sama też raczej po niego nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń

link

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Follow this blog with bloglovin

Follow on Bloglovin

Google+ Followers